środa, 1 czerwca 2016

Skołowane niebo

Ostatnio na niebie pojawiają się rozmaite kolory- od pastelowego błękitu,przez przyjemne odcienie niebieskości po sine, szafirowe i granatowe. Tak jak w "Kołowcu" ,który ostatnio miałam przyjemność wydziergać na zamówienie. W niebiańskich kolorach... W kolorach burzowego nieba...









W wersji podłogowej-na płasko.

 Do zrobienia tego "Kołowca" w rozmiarze XL  zużyłam 5 motków "Justy" zakupionej w jednym z moich ulubionych sklepów - "Włóczki Warmii". Dziergałam na drutach nr 5. Każdą część stanowią 72 oczka, co daje 576 oczek w całym okręgu. Plisa zrobiona jest z 21 oczek. Mam nadzieję,że spodoba się właścicielce...

10 komentarzy:

  1. Takie cudo musi się właścicielce spodobać:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście się spodobało i pasuje (bo był robiony na oko jako niespodzianka). Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Świetny sweter, cudne kolory:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosiu- Ty nawet potrafisz ,,skołować" niebo:-). Oczywiście sweterek jest cudowny, wykonany przepieknie:-). Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu,dziękuję. I zastanawiam się co by tu jeszcze skołować... Buźka.

      Usuń
  4. Niebo obłędne. Cudowności stworzyłaś! Jak zwykle zresztą Małgosiu :) Właśnie na drutach mam kołowca, ale chyba niestety nie dam rady go szybko skończyć :/ A szkoda...
    Uściski, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta,ja nie mam jeszcze swojego kołowca, a Ty przynajmniej swój zaczęłaś,więc kończ Kochana...Tym bardziej,że robisz go w małym rozmiarze. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Gosiu, super niebo wyplotłaś. Musi być duże, mnie zwykle wystarczają trzy moteczki. Piękny!!!Na pewno się spodoba, bo to wdzięczny projekt. Całuski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gabrysiu. Sweterek się spodobał i ,mam nadzieję ,będzie noszony. A rozmiar rzeczywiście był spory.Buziaki.

      Usuń