Na pytanie postawione w tytule odpowiem zdecydowanie: NIE WSZYSTKIE!
Poprzedni poniedziałek nie zaczął się dla mnie miło ,ale nie będę o tym pisać! Nie warto! Już zapomniałam. Zresztą cały tydzień był dla mnie niezbyt radosny. Jakby coś obróciło się przeciwko mnie.
Przyszedł dzisiejszy-zimny, ale słoneczny dzień. A promienie słońca zaświeciły jeszcze jaśniej, kiedy zadzwonił kurier i dowiózł dla mnie ... paczkę. Paczkę??? Pakę pełną niespodzianek! Ba, skarbów dziewiarki! Cieszyłam się jak dziecko w Gwiazdkę! Uśmiech nie schodził mi z twarzy! Żeby nie uszy, to byłby dookoła głowy!!!
A wszystko to za sprawą CUDOWNEJ OSOBY-JOLI z bloga Babojolowy zawrót głowy.
No,owszem,zawrót głowy to ja miałam!!!
Jakiś czas temu Jola pokazała na swoim blogu miseczkę dla moteczka. Tak się w niej zakochałam, znaczy w miseczce ( gadżeciara !!!) ,że zapragnęłam taką mieć. Poprosiłam Jolę, aby zamówiła podobną dla mnie. I oto dziś nadeszła, ale nie tylko miseczka...
Piękny sznurkowy koszyczek, przepiękny moteczek włóczki z "Zagrody", cukierkowy aniołeczek. Jolu,nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiłaś. I przyszło to w momencie, kiedy miałam " doła" . Doła??? Toż to niemal przepaść była! Dzięki Tobie-Twemu wielkiemu,dobremu sercu, znów nad moim życiem zajaśniało słońce. Wszystkie te rzeczy to nie tylko przedmioty- zaklęte są w nich SERCE, DUSZA, PASJA!
DZIĘKUJĘ!!!
Gosiu, kochanie "nie trać wiary, nigdy nie wiesz co przyniesie jutro " :) Cieszę się,że to "jutro" jest dla Ciebie tak przyjemne i, że prezent ode mnie sprawił, że się uśmiechasz :)
OdpowiedzUsuńBuziaki, całe mnóstwo buziaków.
Jolu,nawet nie wyobrażasz sobie ile radości mi sprawiłaś. Dla mnie to jak odrodzić się :)))
UsuńBuziaki:)
Jolu,jeszcze raz dziękuję. Dodałaś mi skrzyyyydełłł!
OdpowiedzUsuńCieszę się razem z Tobą :) Piękne rzeczy dostałaś :) Zastanawiam się, co pięknego wydziergasz z motka. I czekam na jego odsłonę w udziergu.
OdpowiedzUsuńUściski, Marta
OJ,piękne,piękne. Leży to wszystko obok mnie i nie mogę się nimi nacieszyć. Z moteczka powstanie pewnie szal,więc trochę czasu upłynie zanim coś pokażę. Pozdrawiam:)
UsuńGosiu, po burzy zawsze przychodzi słońce. I ja tego słońca nieustannie Ci zyczę. Cudowny prezent dostałaś. Jola jest wspaniała osobą, a wszystkie te cudnosci trafiły pod właściwy adres Gosiu, bo T również jesteś wspaniała. Ściskam i przytulam:-)
OdpowiedzUsuńEluniu,tyle ciepłych słów od takiej WSPANIAŁEJ OSOBY jak TY, to miód na moje ostatnio zranione serce. Ściskam.
UsuńGosiu, przepiękne prezenty od wspaniałej i zdolnej niezwykle Osóbki. Wszystko piękne i przydaśne i nawet kolorystycznie dopasowane. Pozdrawiam i ściskam serdecznie!
OdpowiedzUsuńGabrysiu, a ile radości było przy tym.Bezcenne.
UsuńFajny prezent a tego motka to zazdroszczę mimo że mam taki sam:)) Też mam doła od paru dni ale może się wreszcie kiedyś skończy:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBasiu,życzę Ci by ponure chwile szybko minęły i odeszły w niepamięć. Na smutki najlepsze są robótki i to z trudnym wzorem, by móc się na nim skupić i odgonić złe myśli. Wypróbowałam. Polecam. Pozdrawiam.
Usuń